Z perspektywy Sereny
Bill chwyta Calvina za kołnierz, szarpiąc go do przodu. Oczy Calvina rozszerzają się ze zdziwienia, potyka się lekko, próbując odzyskać równowagę.
Na chwilę wygląda na naprawdę zaskoczonego, ale potem jego wyraz twarzy twardnieje. Ściska pięści u boków, ale nie próbuje się bronić, szczęka zaciska mu się w napiętej linii.
„Nie chcesz tego robić teraz, Bill” – mówi Calvin, je






