Perspektywa Billa
"Ja... nie wiem, Bill," mówi Serena, nerwowo poprawiając pasek torby. "W sklepie jest teraz naprawdę ruch z powodu letniej kolekcji. Nie mogę sobie pozwolić na spóźnienie.”
Obserwuję ją, zauważając, jak się wierci i jak jej oczy unikają mojego wzroku. Jest w niej nerwowa energia i widzę, że po prostu wymyśla wymówkę, żeby nie zostać.
"Sereno, jest już późno," mówię łagodnie. "Je






