Perspektywa Sereny
Nie mogę spać. Ciągle myślę o wszystkim, co wydarzyło się dzisiaj w sali sądowej.
Przewracam się z boku na bok w królewskim łóżku, a mój umysł zalewają pytania "co by było gdyby". Co by było, gdybym powiedziała coś innego? Co by było, gdybym coś przeoczyła? Co, jeśli Hansenowi uda się sprawić, by Doris wyglądała na niewinną?
Ale wtedy przypominam sobie, jak Bill na mnie patrzył






