Perspektywa Sereny
Kiedy zaczyna się odtwarzanie nagrania, czuję ściskanie w żołądku. Wzrok mam utkwiony w Doris, która siedzi z fałszywym spokojem, a jej oczy od czasu do czasu zerkają w stronę ławy przysięgłych.
Nagranie jest zaszumione, ale głos Doris przebija się ostro i zimno. Zbieram się w sobie, słuchając każdego słowa.
Głos Doris trzeszczy z głośników. "No toś narobiła, ty kurwo!"
Odgł






