Perspektywa Calvina
Wchodząc do sali konferencyjnej, czuję na sobie ciężar spojrzeń wszystkich obecnych. W pomieszczeniu buzuje napięcie, choć nie jest to ten ostry, chaotyczny rodzaj, którego się spodziewałem. Jest ono kontrolowane, wyrachowane, jakby wszyscy wiedzieli coś, czego ja nie wiem. To niepokoi mnie bardziej, niż chciałbym przyznać.
Długi dębowy stół lśni w blasku górnych lamp, otoczo






