Perspektywa Sereny
Siedzę w gabinecie lekarskim, a moje dłonie spoczywają ochronnie na brzuchu. Bliźniaki dzisiaj szaleją, przysięgam, że jeden z nich właśnie solidnie kopnął mnie w pęcherz. Doktor Hannah Lancaster, która była moją opoką podczas tej ciąży, analizuje monitor ze spokojnym, ale skupionym wyrazem twarzy.
– Serena, zbliżasz się do końca – mówi, odwracając się do mnie z życzliwym uśmi






