Perspektywa Calvina:
James wygląda, jakby napędzała go tylko kofeina i czysta złośliwość.
Jego palce szybko przesuwają się po klawiaturze, oczy wlepione w ekran, jakby odpowiedzi miały się same ujawnić, jeśli będzie się w nie wystarczająco intensywnie wpatrywał. Blask laptopa sprawia, że jego twarz wygląda jeszcze bardziej na wychudzoną niż zwykle. Ma zaciśniętą szczękę. Obok niego leży nietknię






