Perspektywa Calvina
W gabinecie unosi się zapach kawy, starego papieru i wyczerpania. Tego rodzaju wyczerpania, które siedzi nie tylko w kościach, ale i w umyśle, sprawiając, że każda myśl wydaje się cięższa niż powinna. Lampka na biurku lekko migocze, rzucając nierówne światło na chaos planów, akt i porozrzucanych notatek, które pokrywają stół.
James siedzi naprzeciwko mnie, zgarbiony nad lapto






