Song Anyi wydęła wargi i puściła Tang Ruochu. Następnie poszła za nią do jej biurka.
– Jak udała się wycieczka?
Tang Ruochu przewróciła oczami i powiedziała zrezygnowana:
– Musiałam oglądać te irytujące twarze przez cały dzień. Jak myślisz, jakie to uczucie?
– To rzeczywiście niezbyt fajne. Ale w porównaniu z tym, teraz masz prawdziwe kłopoty.
Song Anyi zerknęła poważnie w stronę biura Li Na.
– Dz






