– Dobrze, po prostu odpocznij w domu przez kilka dni i poczekaj, aż ta sprawa najpierw ucichnie.
– A co z moimi reklamami i sponsorami...
Gu Ruoruo przygryzła dolną wargę, a na jej twarzy malowała się niechęć.
– Żadna marka nie będzie chciała cię teraz wykorzystać jako swojej twarzy. Siedź grzecznie w domu, dopóki zamieszanie nie minie. Ostrzegam cię jeszcze raz: jeśli sprawisz więcej kłopotów, mo






