Rodzina Ji była w wielkiej rozpaczy z powodu zemsty Lu Shijina. Tymczasem Tang Ruochu wiodła bardzo wygodne życie. Każdego dnia była otoczona opieką, żyjąc całkowicie życiem pasożyta.
Około tydzień później rany na jej ciele stopniowo pokryły się strupami i odpadły. Jednak ze względu na ogromną liczbę obrażeń, na jej rękach i nogach pozostały blade blizny.
Kiedy wróciła do pracy, Song Anyi zobaczył






