Tang Ruochu uśmiechnęła się promiennie. W końcu ona również była kobietą, która dbała o piękno.
– Twoja dawna waga była w sam raz. Jeśli zrzucisz zbyt wiele kilogramów, nie będzie mi się to podobać. Wpływa to na to, jak czuję cię w moich dłoniach.
Lu Shijin zerknął na nią przelotnie, a w jego głębokich oczach zamigotał lśniący blask.
Policzki Tang Ruochu pokryły się rumieńcem. Była zawstydzona jeg






