Słysząc obojętny ton Gu Ruoruo, Wuj Zhao nieuchronnie wpadł w gniew.
Gu Ruoruo również była oszołomiona jego odpowiedzią. Zrozumiała, że nie powinna być tak obojętna. Dlatego mogła tylko zgrzytnąć zębami i jęknąć. "Hmph, uparty starzec."
Skończywszy, nie miała ochoty zwracać uwagi na Wuja Zhao, przenosząc swoje zainteresowanie na Zhao Xiaowan.
W tym czasie Zhao Xiaowan czuła się wyraźnie nieswojo.






