– Czy w takim razie nie ma żadnego rozwiązania? – zapytała Tang Ruochu przez zaciśnięte zęby.
Jej szlachetna twarz była teraz wypełniona gniewem.
– Jest, ale potrzebujemy czasu, by zgromadzić dowody. Najpierw musimy sprawdzić źródło tego leku. Jednak na tej butelce nie ma numeru modelu ani miejsca produkcji, więc próba ustalenia tego byłaby jak szukanie igły w stogu siana – powiedział jej spokojni






