Jednak Gu Ruoruo, która miała prośbę, musiała znieść upokorzenie i zmusić się do uśmiechu. Wyjaśniła: – Qiaoqiao, przepraszam, że ci przeszkadzam. Ale twoja agentka nie chciała mnie do ciebie dopuścić, więc trochę się z nią sprzeczałam. Nie mam złych intencji.
Ning Qiaoqiao uniosła brwi, wymieniając spojrzenia z Siostrą Xin, która stała obok niej. Następnie uśmiechnęła się. – Siostra Xin nie chcia






