– Ji Yinfeng to taki dupek. To obrzydliwe widzieć, jak romansuje z tą celebrytką, podczas gdy Gu Ruoruo jest w ciąży.
Xiaoxiao zerknęła na zamknięte drzwi tamtego prywatnego pokoju, mając wypisaną pogardę na twarzy.
– Myślicie, że nas widzieli? – Xiaoxiao wpatrywała się w Tang Ruochu i resztę, pytając z ciekawością.
– Nie sądzę. – Song Anyi i Tang Ruochu spojrzały na siebie i odpowiedziały z niepe






