Punkt widzenia Artura
Oczy Alicji wciąż spoczywały na tym facecie, przyjacielu Micheala. Miał na imię Dylan i zdecydowanie emanował energią samca alfa, że aż dech zapierało. Wiedziała, że to typowy dupek, wszyscy to wiedzieli. Była na studiach dopiero od dwóch tygodni, a już nasłuchała się o nim i jego szalonym uroku. Miał go tyle, że można go było poczuć z daleka.
– Uhmmm, dlaczego do cholery ty






![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)