Punkt widzenia Arthura
Powiedzieć, że kolacja była niezręczna, to niedopowiedzenie. Alicia nie zwracała uwagi na nikogo poza swoim homarem, którego próbowała rozebrać na części z zabawnym wyrazem twarzy. Nie zauważyła, że czterech mężczyzn wpatruje się w nią z czułym uśmiechem.
Czterech.
Tak.
Micheal. Po prostu nie mógł jej odpuścić, nie mógł, nieważne jak bardzo się starał. Nawet siedzenie obok s






![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)