– Słyszałaś to? Jestem ważny! – Ian uśmiechnął się z wyższością, przechwalając się przed Jessicą.
Jessica tylko prychnęła.
Ian natychmiast się zjeżył.
– Co to za mina?
– Powiedziałam tylko kilka miłych słów, żeby zachować twarz, a ty już unosisz się dumą? – odcięła się Jessica. Ona i Ian zawsze wymieniali ciosy, a szczerze mówiąc, on przez większość czasu trochę się jej bał. – Gdybym była tobą, ws






