Liam czuł się, jakby tracił zmysły.
Te wszystkie lata faworyzowania go przez Sebastiana, a wszystko to zostało przekreślone przez jedną małą rzecz.
– Ale nie odebrał ci pozycji patriarchy rodziny Quinnów – przypomniał mu Liam. – Nawet nie zwołał zebrania rodzinnego, żeby cię publicznie potępić.
Michael nie chciał o tym słyszeć. – I co z tego?
Liam poczuł, jak ogarnia go fala wyczerpania, a pytanie






