– Niedługo będziemy – odpowiedział Max.
– Świetnie – powiedział Sebastian, nie mogąc ukryć uśmiechu. – Zapytaj Karen, co lubi jeść. Każę coś dla niej przygotować.
Max zapytał Karen.
Odparła, że nie jest wybredna.
Max wymienił kilka potraw, które jego zdaniem mogłyby jej posmakować.
Po rozłączeniu się z Sebastianem, Max zwrócił się do Karen:
– To tylko posiłek, nie musisz się stresować.
– Nie jeste






