Rebecca była zaskoczona.
Nie spodziewała się tego po Amelii.
– Naprawdę dorosłaś – Amelia przyglądała się jej uważnie.
– Mamo... – Rebecca poczuła, jak wzbiera w niej fala emocji.
Amelia zmierzwiła jej włosy. – Przed tobą długa droga. Możesz uczynić swoje życie tak wielkim, jak tylko zechcesz, i powoli sprawić, by Honnala stała się twoim domem. Po prostu stawaj się coraz lepsza, krok po kroku.
– B






