Patricia zawahała się, chcąc coś powiedzieć, ale powstrzymała się.
Gdyby tylko Max to mówił, może rozważałaby jego powody, ale skoro mówił to również Liam, to znaczyło, że naprawdę zależy mu na Michaelu.
– Jeśli odważysz się stanąć po ich stronie, będę cię traktował, jakbyś nie była już moją żoną – warknął Michael, ledwo panując nad gniewem.
Maxa miał gdzieś.
Ten zbuntowany syn nigdy się z nim nie






