– Mieszkałem tam z nią przez jakiś czas – powiedział Richard bez zająknięcia. – Inaczej skąd znałbym to miejsce albo wiedział, że możesz tam wejść?
Rebecca tego nie kupowała. Richard otworzył drzwi i gestem nakazał jej się pospieszyć.
– Chodź.
Rebecca wyciągnęła rękę.
– Najpierw oddaj mi telefon. Muszę wysłać wiadomość do May. Jeśli tak nagle się rozłączę, wpadnie w panikę.
– Kiedy tak po prostu s






