– Wracajcie do Rezydencji Rebeki i czekajcie na mnie – powiedział Jeffrey do Rebeki. – Jak tylko wszystko załatwię, przyjadę z wami porozmawiać.
– Dobrze – zgodziła się Rebecca bez wahania.
Jeffrey dodał:
– Wysłałem już Victora, żeby odebrał Samuela. Nie martw się.
– Jasne – odparła Rebecca.
Jeffrey skinął głową, potargał jej włosy, po czym odszedł.
Niedługo po jego wyjściu podjechał Gregory, by j






