– Wiedziałeś, że mama będzie smutna, a mimo to to zrobiłeś. Tyle z twojego gadania, że ci na niej zależy – powiedział poważnie Samuel, wpatrując się w Jeffreya wielkimi, okrągłymi oczami pełnymi wyraźnej irytacji.
Jeffrey uniósł brew z figlarnym uśmieszkiem. Pomyślał: „Nie spodziewałem się, że dzieciak to wyłapie”.
– W każdym razie powiem mamie wszystko – upierał się Samuel, nie dając się zwieść.






