Alek uważał, że Max był godny litości. Dzielili podobne losy, ale jednocześnie wcale nie byli do siebie tak podobni.
Chociaż Alek stracił oboje rodziców, wciąż miał dziadka — surowego, ale troskliwego, który szczerze go kochał i chronił. W rezultacie Alek i Max wychowywali się w zupełnie innych warunkach.
Dopiero teraz Jenny dowiedziała się o tej wspólnej przeszłości Faustów i Pearsonów. Nic dziwn






