Alek skinął głową. Nóż w jego dłoniach poruszał się płynnie, gdy kroił pomidora. Jego umiejętności posługiwania się nożem były porównywalne do umiejętności renomowanego szefa kuchni.
Jenny miała wrażenie, że ma przed sobą zupełnie nowego Aleka.
"Jesteś zaskoczona?" Alek odwrócił się do niej, zauważywszy, że milczy. Była oszołomiona. "Dorastałem z dziadkiem. Był pochłonięty firmą i nie miał dla mni






