Gilbert i Max działali szybko. Od momentu przypieczętowania współpracy skwapliwie przystąpili do ataku na Dickmanów. Byli tak szybcy, że rodzina Dickmanów nie miała czasu na przygotowanie odpowiedniej obrony.
W gabinecie prezesa Dickman LLC, Yvonne stała grzecznie przed stołem i patrzyła na mężczyznę w średnim wieku siedzącego za biurkiem. Beształ ją, a ona nie śmiała mu się odciąć.
„Yvonne, jeste






