W pokoju przesłuchań Yvonne spojrzała na siedzącą naprzeciwko Jenny. Kąciki jej ust uniosły się lekko, ale szybko powróciły do gniewnego wyrazu twarzy.
"Panno Jenny, mój brat postąpił źle w przeszłości. Dlatego kazałam mu panią przeprosić. Powiedziała pani, że mu wybaczyła, więc myślałam, że tak właśnie jest. Nie sądziłam..."
Zakryła twarz i zapłakała.
Jenny nic nie powiedziała, chłodnym wzrokiem






