Nie on jeden w policji tak uważał. Joe Chapman, który przyglądał się przesłuchaniu z zewnątrz, uśmiechnął się, mówiąc: "Jest całkiem śmiała. Nic dziwnego, że ją podziwiasz."
Alec spojrzał na Jenny znajdującą się w pokoju przesłuchań. Na jego ustach mimowolnie wykwitł uśmiech. "Ona po prostu jest taka wyjątkowa."
Była to Jenny Walter, jego była żona. A zarazem kobieta, której za nic nie potrafił ro






