– Doktor Walter? Chodzi o Jenny Walter? Co się z nią stało? – Wyraz twarzy Aleca spoważniał, gdy z uwagą wpatrywał się w sołtysa.
Sołtys zamarł, widząc posępny wzrok Aleca, lecz szybko się otrząsnął. – Została pogrzebana pod zawalonym domem.
Słysząc to, Alec omal nie stracił równowagi. – Co?
Mimo błyskawicznego przybycia, wciąż był zbyt późno. Stojąc przed gruzami, pod którymi spoczywała, natychmi






