Mężczyzna zbliżył się do nich, aż stanął dokładnie przed nią.
– Alec… Faust? – Wpatrywała się w znajomą twarz z niedowierzaniem, zastanawiając się, czy to nie iluzja.
– Tak. Możesz iść? – Zalała go niewytłumaczalna mieszanka emocji, gdy odnalazł ją całą i zdrową. Tak bardzo chciał przyciągnąć ją do siebie i zamknąć w objęciach, ale postanowił działać ostrożnie w obawie, że wzdrygnie się na jego do






