"Justin, jeśli chodzi o twoich rodziców..." Jenny wpatrywała się w stojące przed nią roztropne dziecko, walcząc z tym, jak wytłumaczyć mu śmierć rodziców.
W porównaniu z nią, on podszedł do tematu znacznie bardziej bezpośrednio. "Wiem, że mamusia i tatuś poszli do nieba. Zostali gwiazdami i z góry będą opiekować się mną i Lilian".
Była zbita z tropu. "Gwiazdami?"
"Tak, Alec mi to powiedział". Pię






