Jenny była gotowa odciąć się i sprostować, że ustąpiła tylko dlatego, iż po wejściu do rodziny Bloomów, wyciągnięcie wobec Yvonne konsekwencji było po prostu niemożliwe. Wcale nie okazała jej łaski ze względu na Aleca.
Przerwał jej jednak jeden z mieszkańców, który nadbiegł w pośpiechu. "Słyszeliśmy płacz dobiegający ze szkoły podstawowej w Clearwater! Jakieś dzieci wciąż są tam uwięzione! Sołtys






