Jenny zignorowała jego pytanie i zapytała w zamian: – Nie zamierzasz ująć się za nią?
– Dałem jej ostatnią szansę, kiedy wrobiła cię w morderstwo. – Spojrzenie Aleca było lodowate. – Nawet jeśli tym razem nic z nią nie zrobisz, ja nie puszczę tego płazem.
Kiedy usłyszała jego obietnicę, jej serce jakimś cudem zatrzepotało z radości. Powiedziała: – Będziemy musieli wystąpić przeciwko Bloomom, żeby






