Colton poczuł smutek na dźwięk słowa "szpital", więc natychmiast się odwrócił, nie przejmując się Ryanem, który tam stał.
W szpitalu.
Celia została przewieziona na ostry dyżur.
Henryk, dziekan studentów, piorunował wzrokiem Ramona i Biancę, którzy stali na korytarzu.
"Jeśli ona umrze, oboje za to zapłacicie!" warknął Henryk.
Ramon wzruszył obojętnie ramionami. "Ona sprowokowała Biancę, a ja tylko






