W końcu ostrożnie umieściła motyla przed Coltonem.
Bianca uśmiechnęła się złośliwie: – Colton, złapałam go w szkole w ciągu dnia. Czyż nie jest piękny?
Ten motyl miał ciemnoniebieskie skrzydła, które przypominały morze.
Mężczyzna uśmiechnął się. – Tak.
– Proszę! – Bianca uśmiechnęła się radośnie jak dziecko.
Nie spodziewał się, że motyl ucieszy jego żonę i sprawi, że zapomni o wcześniejszym nieszc






