Gdyby Colton był narzeczonym Bianki… Nie byłoby mowy, żeby mogła patrzeć na kogokolwiek innego.
Oczy Celii były wyłupiaste i przekrwione. Jak to możliwe, że ta wiejska dziewczyna, którą cała szkoła kiedyś pogardzała, ma być przyszłą żoną Coltona?
To było zbyt absurdalne.
Nie śmiała patrzeć na to, jak Colton ochraniał Biankę w swoich ramionach.
Ten niezwykły mężczyzna naprawdę był narzeczonym Biank






