PERSPEKTYWA RAMONA
Liam zaproponował, że poprowadzi, a ja mu na to pozwoliłem, kierując się jedynie tym, że po prostu nie miałem na to ochoty.
Chciałem tylko pobyć sam ze swoimi myślami, by w samotności lizać rany.
Sonia zrobiła mi najgorszą rzecz, jaką mogła. Odrzuciła mnie otwarcie na oczach jej stada.
Jej bracia przecież reprezentowali stado.
Byłem też niemal pewien, że Ferins gdzieś tam był i






