– Zaczekaj, czy masz coś przeciwko wspólnemu lunchowi? – zapytał Liam po odłożeniu słuchawki.
– Ale myślałam, że jest jakaś nagła sytuacja – odparła Sophie.
– Zawsze się coś znajdzie, to nie pierwszy raz i nie ostatni, więc co ty na to? – powiedział.
– W porządku – odpowiedziała Sophie.
Ciepła atmosfera restauracji delikatnie wibrowała szmerem rozmów i sporadycznym brzękiem sztućców o talerze. Sop






