Palce Sophie zadrżały, gdy zakończyła rozmowę z Liamem. Serce waliło jej w uszach, zagłuszając odległe szumy sąsiedztwa. Powiedziała mu, żeby spotkał się z nią natychmiast, jej głos był ostrzejszy, niż zamierzała. Ciężar słów Racheli i napięcie w domu gryzły ją, i potrzebowała odpowiedzi – teraz.
Mniej niż godzinę później światła samochodu przecięły ciemność podjazdu. Sophie była już na zewnątrz,






