– Odśwież się – powiedziała Adora, jej uśmiech ani na chwilę nie zniknął, gdy dotknęła ramienia Gabriela. Materiał jego drogiego garnituru wydawał się szorstki pod jej drżącymi palcami. – Kolacja będzie gotowa za piętnaście minut.
Oczy Gabriela zatrzymały się na jej twarzy chwilę dłużej niż zwykle, to przenikliwe spojrzenie, które zbudowało imperium warte miliardy dolarów, teraz skupione całkowici






