Lillian sprawdziła po raz ostatni swoje odbicie w lusterku puderniczki, poprawiając sukienkę od projektanta – czarną, dopasowaną, ale nie nazbyt krzykliwą. Szminka miała idealny odcień czerwieni, a włosy były artystycznie potargane. Wsunęła pojedynczy kosmyk za ucho i nacisnęła dzwonek do drzwi Gabriela, zanim straciła resztki odwagi.
Cisza.
Nacisnęła go ponownie, tym razem dłużej. Gabriel dawał p






