Biuro aż huczało od podniecenia, gdy Gabriel wszedł do środka. Zgromadzeni w pobliżu wejścia pracownicy wybuchnęli oklaskami, ich twarze rozjaśniała szczera radość. Nad recepcją wisiały balony i transparent z napisem „Witaj z powrotem”, a na blacie leżało starannie zapakowane pudełko.
Gabriel ledwo na to spojrzał.
– Szefie, witamy z powrotem! – Młoda stażystka – Sara? Zuzia? – uśmiechnęła się do n






