Miękkie, bursztynowe światło wiszących lamp kaskadowo spływało na kremowe obrusy w restauracji, tworząc intymne oazy ciepła, które zdawały się izolować każdy stolik w jego własnym, prywatnym wszechświecie. Gabriel obserwował Sophie zza ich małego stolika, zauważając, jak światło podkreśla subtelne refleksy w jej włosach, jak jej palce nerwowo tańczą wokół nóżki kieliszka do wina. Znał ją od miesię






