Klub był wypełniony po brzegi, pulsując muzyką tak głośną, że zagłuszała wszelkie racjonalne myśli. Olivia siedziała przy barze, mieszając szklanką whisky w dłoni, wpatrując się w złoty płyn, jakby zawierał odpowiedzi na wszystkie jej problemy.
Ale nic już nie dawało odpowiedzi.
Przegrywała.
Tracąc wszystko, o co walczyła, wszystko, czym manipulowała, oszukiwała i po czym wspinała się, by to zdoby






