Ona również energicznie pokiwała głową. "Po opuszczeniu Grupy Carson... dokąd pójdziesz?".
"Wyjadę za granicę, żeby odpocząć".
"Dobrze".
Sam powoli odszedł, odwracając się plecami. Wyglądało na to, że odchodzi.
Jednak nagle zawrócił i wyciągnął ręce, by wziąć Gale w ramiona.
Gale była oszołomiona.
Usłyszała, jak Sam szybko szepcze jej do ucha: "Jadę za granicę, by pomóc ci odkryć prawdę. Czekaj na






