Jakby tego było mało, nadepnęła mu jeszcze na stopę.
Po wykonaniu tej sekwencji działań Summer poczuła wielką ulgę.
"Ty bezwzględna kobieto..." – Joe trzymał się za brzuch i dotykał stopy. "Naprawdę mnie uderzyłaś!".
"To nazywasz bezwzględnością? Joe, chyba przyzwyczaiłeś się do towarzystwa delikatnych kobiet".
Joe odparł: "Wow, każda kobieta z ulicy jest delikatniejsza od ciebie!".
"Po prostu tak






