Coś ewidentnie się wydarzyło.
Nawet jeśli tego nie pamiętał, nie zmieniało to faktu, że to zaszło.
Widząc sarkastyczny wyraz twarzy Gale, Shawn podniósł chłodny wzrok.
– Kazałem ci przyjechać, ale nie pozwoliłem wchodzić do sypialni!
– Bardzo przepraszam. Już wychodzę.
Nie chciała dłużej czekać!
Shawn był jeszcze bardziej wściekły i krzyknął ostro:
– Stój!
Nie posłuchała i szła dalej.
– Spróbuj ty






